*Dzień przeprowadzki*
Ja nigdzie nie jadę! -krzyknęłam zdenerwowana do mamy- Jedziesz i nie ma dyskusji, rozmawiałyśmy już o tym, wiesz jak boli mnie życie w tym domu - odpowiedziała mama- Ale to że rozwiodłaś się z tatą nie znaczy że musimy się zaraz wyprowadzać, tam będzie nam źle... Inny język yyyyy inni ludzie iii nooo iii... O! No i inna kultura! Czy te wszystkie zmiany są nam potrzebne? Chcesz źle działać na moją psychikę?! Proszę bardzo, może i ciebie boli mieszkanie tu w tym domu.... ale dla mnie to są wspomnienia! Dla mnie to jest całe moje życie! -zaczęłam krzyczeć i uciekłam do swojego pokoju płacząc. Ale może zacznę od początku.... No więc nazywam się Ally mam 16 lat i równo 2 tygodnie temu zawalił mi się świat czyli w wielkim skrócie zerwał ze mną chłopak, a moi rodzice rozwiedli się. Ehh no trudno takie życie w ciągu tych 16 lat zdążyłam przyzwyczaić się że moje życie to tylko upadki. No ale do rzeczy moja mama che żebym z Polski przeprowadziła się do Anglii, cały czas mówi mamie że to zły pomysł chociaż może to pomoże mi uciec od tych wszystkich problemów? Może po prostu tam będzie lepiej? -Puk! Puk!- rozległo się pukanie do moich drzwi. Kto tam? -zapytałam zapłakanym głosem- To ja skarbie, chcę z tobą porozmawiać, mogę wejść -powiedziała moja mama przez drzwi- Jeśli musisz... -odburknęłam- Kochanie nie płacz zobaczysz kiedy wyjedziemy do Londynu wszystko będzie dobrze, zaczniemy życie na nowo! -powiedziała szęśliwa- Momo! Może masz racje, może zaczniemy życie na nowo... -powiedziałam nie pewnie- Spakuj resztę swoich rzeczy i idź pożegnać się z przyjaciółmi bo za 2 godziny mamy samolot - powiedziała pewna siebie- Dobrze. Nienawidzę tego kiedy widzę ją bardziej pewną od siebie. Mama wyszła z mojego pokoju bardzo wesoła kiedy nagle usłyszałam dzwonek do drzwi, nie chciało mi się schodzić na dół więc ,,pozwoliłam" otworzyć drzwi mojej mamie. Chwila ciszy i nagle słyszę -Ally do ciebie!- Ktoś do mnie? Kto mógłby do mnie przyjść nie mam przyjaciół którzy chcieli by się ze mną przegnać no ale jeśli to ktoś do mnie to wypada zobaczyć kto to, schodzę na dół po schodach patrze w stronę drzwi a tam stoi........
______________________________________________________
Trochę nudne ale to są początki mimo tego że ten rozdział jak dla mnie nie wyszedł najlepiej mam nadzieję że będziecie chcieli czytać dalej bo jest pomysł na dalszy ciąg ale to zależy tylko od was :DD Zapraszam do komentowania i czekam na uwagi ponieważ to jest mój 1 blog chcę wiedzieć jakie poprawki muszę tu wnieść :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz